Skomentuj relację
Ocena atrakcji
6.0
Wieżę zwiedziliśmy 2 razy, ponieważ za pierwszym razem nie działały urządzenia multimedialne.W takim przypadku nie warto zwiedzać tego zabytku, bo znacznie traci na atrakcyjności, no ale nie narzekaliśmy, bo obsługa bez problemu zgodziła się na ponowną, gratisową wizytę w następnym dniu. Przy okazji przekonaliśmy się, że oprowadzanie turystów działa bardzo różnie. O ile za pierwszym razem robił to "prawdziwy" przewodnik w historycznym stroju, z dużą wiedzą i ciekawymi informacjami, o tyle za drugim ktoś inny, bez przebrania, przedstawiający tylko podstawowe fakty. Nie wspomniał on o tak fajnej ciekawostce jak obrazki wyryte przez wartowników strzegących z wieży zamku, ani nie zachęcał do sprawdzenia jak ciężki był rynsztunek rycerski. A uzbrojenie to z pierwszym przewodnikiem można było brać, przymierzać, fotografować się w nim. Tak więc zwiedzanie z tym człowiekiem to kompletna porażka, na szczęście dla nas za drugim razem przyszliśmy tu tylko dla multimediów.
Trzeba przyznać, że wykorzystano je bardzo umiejętnie i mimo niewielkiej przestrzeni w środku, wieża jest główną atrakcją Opola. W lochach słyszymy jęki i odgłosy kajdan, wyżej wyświetla się spektakl światło/dźwięk z oblężenia zamku, a figura księcia ożywa i opowiada historię. Na górze projektor wyświetla panoramę miasta z XIX wieku, a na szczycie możemy ją porównać z obecnym wyglądem, bo znajduje się tam taras widokowy. Niestety, taras jest tak zrobiony, że nasz syn nie był w stanie nic zobaczyć i trzeba go było podnosić. Po drodze są jeszcze pocztówki z dawnymi widokami zamku.
Trzeba przyznać, że wykorzystano je bardzo umiejętnie i mimo niewielkiej przestrzeni w środku, wieża jest główną atrakcją Opola. W lochach słyszymy jęki i odgłosy kajdan, wyżej wyświetla się spektakl światło/dźwięk z oblężenia zamku, a figura księcia ożywa i opowiada historię. Na górze projektor wyświetla panoramę miasta z XIX wieku, a na szczycie możemy ją porównać z obecnym wyglądem, bo znajduje się tam taras widokowy. Niestety, taras jest tak zrobiony, że nasz syn nie był w stanie nic zobaczyć i trzeba go było podnosić. Po drodze są jeszcze pocztówki z dawnymi widokami zamku.
Relacja - dodatkowe informacje
Wiek dziecka/i
7 lat
Data pobytu
lipiec 2015






Masz już konto w serwisie? Zaloguj się.
Aby dodać komentarz nie trzeba się rejestrować, wystarczy podać nick/pseudonim i prawidłowy e-mail (pozostanie ukryty i bezpieczny). Ocena atrakcji jest możliwa tylko przy dodawaniu relacji.